Ruletka Amerykańska i Europejska
Nowy wynalazek szybko znalazł się w Ameryce, gdzie hazard rozkręcił się na dobre. W Ameryce też najwcześniej wykorzystywano oficjalne dochody z kasyn i loterii do finansowania inwestycji publicznych. Na początku XX wieku, po krótkim okresie delegalizacji, kolejne stany znosiły zakazy prowadzenia loterii. W 1931 roku zalegalizowano wreszcie kasyna w Nevadzie. We wszystkich krajach, gdzie hazard nie jest zabroniony, zasila budżet państwa przez podatki. Im większy więc obrót kasyn, tym lepiej. Gigantem są USA: w 2004 roku obrót kasyn wyniósł 47,3 mld dolarów. Według analiz Princewaterhouse Coopers (firma doradztwa finansowego), w 2009 roku wzrośnie do 64,1 miliarda. Europa jest druga na hazardowej liście. Najwięcej na grę wydają (dane z 2004 r.) Francuzi - 2,5 miliarda euro oraz Niemcy i Brytyjczycy - po około 1 miliardzie euro. W krajach islamskich hazard jest zabroniony, choć np. Indonezja dopuszcza go na wyspie Batam. W Japonii funkcjonuje 200 tys. nielegalnych kasyno-barów, zwanych “shantis”. Szacuje się, że co rok przepływa przez nie około 10 miliardów dolarów. Władze, chcąc pozyskać część dochodów, liberalizują prawo. Oficjalnie w całej Azji obrót “przemysłu hazardowego” to 8,8 miliarda dolarów, z czego połowę przynosi Makau (Macao). Już w II połowie XIX wieku miasto żyło z podatków płaconych przez 2 tys. kasyn. Za 3 lata przez kasyna tego “państewka” ma przepłynąć 13 miliardów dolarów. Hazard to biznes niskiego ryzyka, ciągle się rozwija. Według prognoz PWC - w 2009 roku łączny obrót wszystkich kasyn na świecie ma przekroczyć 100 miliardów dolarów. Najbardziej znane gry to baccarat oraz ruletka.
szef @ marzec 20, 2008

